Ostatnio postanowiłam przerobić starą świecę, która dawno przestała mi się podobać.
Za pomocą stopionej parafiny przymocowałam knot wyciągnięty ze starej świeczki do starej puszki oraz przykleiłam suszone kwiaty do ścianek
Po zupełnym wystygnięciu wyciągnęłam świecę z puszki. Oto końcowy efekt:) Jak na pierwszy raz nie jest
chyba źle?;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz